„ŚWIĘTE GRZECHY” / „SACRED SINS” Nora Roberts

swiete_grzechyPsychopatyczny morderca zabija kobiety, by uwolnić je od grzechu. Przy ciałach tych kobiet policjanci znajdują kartki z napisem „grzechy są jej odpuszczone”.  W śledztwo zostaje zaangażowana Tess Court – psychiatra z wieloletnim doświadczeniem. Ma ona pomóc w ustaleniu portretu psychologicznego zabójcy. Okazuje się, że to zadanie zbliża ją do jednego z policjantów. Ale też niesie za sobą ryzyko, bo Tess staje się następnym celem mordercy. „Święte grzechy”, podobnie jak „Bezwstydna cnota”, to literatura sensacyjna, więc niekoniecznie jest to coś, co lubię. Ale uważam, że Nora Roberts nawet z najbrzydszego scenariusza potrafi stworzyć dobrą powieść romantyczną. Jedyne, co było dla mnie ciężkie do czytania, to sposób myślenia zabójcy. Niespecjalnie jestem zainteresowana tym, co siedzi w głowach takich osób :) Niemniej jednak książka była bardzo ciekawa i czekałam z niecierpliwością na rozwikłanie zagadki – kto to wszystko zrobił?

A psychopatic murderer kills women to relieve them from a sin. He always leaves a piece of paper on their bodies, where’s written: „her sins are forgiven”. Tess Court is involved in the investigation. She’s a psychiatrist with years of experiences. She’s going to help the police to determine the psychological portrait of the murderer. It turns out that this task makes her being closer to one of police officers. But it’s also a risk because Tess becomes the next goal of the murderer. „Sacred sins”, same as „Brazen virtue”, is a detective story, so actually it’s not what I like. But I think that Nora Roberts can create a good romantic story even from the ugliest scenario. The only difficult thing for me to read about, was the way of thinking of the murderer. I’m not too interested in what’s inside minds of such people :) However the book was very interesting and I couldn’t have waited for unravel the mistery – who did this all?