„PRZYGODY KANONIERA DOLASA” Kazimierz Sławiński

przygody-kanoniera-dolasaPo obejrzeniu filmu „Jak rozpętałem II Wojnę Światową”, nie mogłam się doczekać, kiedy przeczytam książkę. Prowadzona wiarą, że książka jest zawsze lepsza niż film, tym razem się zawiodłam. Daremnie poszukiwałam na jej stronach wesołego i niezdarnego Franka Dolasa. Tu poznałam Adolfa (!) Dolasa, który (przynajmniej dla mnie) w ogóle nie przypominał bohatera filmu. „Przygody Kanoniera Dolasa” to barwna opowieść o perypetiach pewnego żołnierza, jednak nie znajdziemy tu filmowych gagów, które reżyser filmu musiał wymyślić, aby film był oglądany przez pokolenia. Uważam, że ci, którzy są fanami historii, znajdą tu coś dla siebie. Jednak czytelnik szukający słynnego Franka, będzie na pewno lekko zawiedziony. Książkę uważam za godną polecenia, choćby przez wzgląd na szacunek dla polskiej literatury.

After watching the movie „How I unleashed II World War” I couldn’t have waited untill reading the book. I was leading by a faith that a book is always better than a movie, but this time I was dissapointed. I was searching there this funny and clumsy Franek Dolas, but in vain. Here I met Adolf (!) Dolas, who (at least for me) didn’t remind me the main movie character at all. „Adventures of Gunner Dolas” is a colorful story about peripeteia of some soldier, but we won’t find here film gags, which the movie director had to come up with, to make the movie viewed by generations. I think that these people who are fans of history will find something for themeselves here. But a reader who is looking for this famous Franek, will be a little bit dissapointed for sure. I think the book is recommendable, even for the sake of respect for polish literature.