„MAŁOMÓWNY I RODZINA” Małgorzata Musierowicz

malomownyKsiążka opowiada o przygodach trójki rodzeństwa w Śmietankowie. Mamy tu dwóch szczupłych chłopców – Munio i Tunio oraz ich młodszą siostrę, którą pieszczotliwie wszyscy nazywają Rzodkiewką, ponieważ nie je ona mięsa. Rodzina Ptaszkowskich przeprowadza się na wieś, są wakacje, a więc i nastrój panuje tu sielankowy. W rodzinie tej mamy jeszcze jednego członka – kurczaka o imieniu Franciszek Małomówny. Na początku książka była dla mnie zbyt „słodka” i dziecinna. Jednak z każdą stroną zaczęłam przyzwyczajać się do stylu pisania autorki. Podczas czytania zauważyłam też, że zagłębiłam się w książkę na tyle, by być ciekawa, co będzie dalej (gdyż mamy tu też, całkiem niezły, wątek sensacyjny). To jest moje pierwsze spotkanie z twórczością Małgorzaty Musierowicz, ale myślę, że wrócę do jej książek, gdy będę potrzebowała lektury, która w chłodne jesienne wieczory przypomni mi beztroskie wakacje.

The book is about adventures od siblings in Śmietankowo. We have here two slim young boys – Munio and Tunio, and their little sister, who is affectionally called as a Radish, because she doesn’t eat meat. Ptaszkowscy family is moving to a village, there’s summer, so also the mood of the book is idyllic. There are also one more member of the family – a chicken named Franciszek Unconversable (however, it sounds weird in english :)). At the beginning, the book was too „sweet” and childish for me. But with every page I started to get use to the style of writting of the author. During reading I noticed also that I delve into the book as much as it’s enough to be intrigued what will be later (because we have here also, quite good, sensational topic). This is my first meeting with the creation od Małgorzata Musierowicz, but I think I will get back to her books, when I will need a book, which reminds me carefree summer season while there’ll be a cold fall’s evening outside.