„DWA JABŁKA” KATARZYNA SZAFRANIEC

DwaJablkaAutor4Jest to opowieść o poszukiwaniu miłości. Katarzyna bardzo dobrze radzi sobie zawodowo, jednak prywatnie wciąż jest samotna, a to zaczyna jej doskwierać. Postanawia zatem spróbować skorzystać z dóbr cywilizacji i loguje się na serwisie randkowym z zamiarem poznania jakiegoś idealnego mężczyzny. Nie jest to jednak powieść romantyczna., Jest to powieść o próbie zapełnienia w sobie pustki. W książce panuje chaos i jest zbyt dużo alkoholu, moim zdaniem. Bohaterka jest osobą, która ma wokół siebie nieporządek, a na koniec tak naprawdę nie wiemy, dlaczego Katarzyna umiera. Moim zdaniem autorka chciała stworzyć powieść mistyczną i zaskoczyć czymś czytelnika, ale wydaje mi się, że uśmiercanie bohatera zbyt nagle, podczas gdy w fabule nie ma żadnych, choćby najmniejszych, wzmianek o ewentualnej chorobie postaci itp., jest po prostu żałosne. Szokować trzeba umieć. Książki nie polecam, bo nic w niej nie trzyma się kupy. Oprócz okładek i stron oczywiście.

It’s a story about looking for love. Katarzyna is doing very well when it comes to her proffesional life, but she’s still single and this starts to interrupt her. She decided to use one of the good of civilization so she logs in a dating site. She’s going to find and meet some ideal man. But it’s not a romantic book. It’s a book about a desperate attempt to fill the inner emptiness. There’s a lot of chaos in this book and too much alcochol, in my opinion. The main character is a person, who has a mess around her, and at the end of the book we actually don’t know why Katarzyna died. It seems like the author wanted to create a mystic novel and something which will surprise a reader. But I think that by sudden killing a main characker while there wasn’t any signs of eventually illness of Katarzyna, or so, it’s just pathetic. If you want to shock someone, you have to know HOW to do it. I don’t recommend this book, because there’s nothing which fits something there. Except covers and pages of course.