„PAN RACZY ŻARTOWAĆ, PANIE FEYMNAN. PRZYPADKI CIEKAWEGO CZŁOWIEKA”/”SURELY YOU’RE JOKING, MR. FEYNMAN. ADVENTURES OF A CURIOUS CHARACTER” Richard Feynman

pan-raczy-zartowac-panie-feynmanJest to jedna z najlepszych książek, jakie dotychczas przeczytałam! Jest w niej wszystko, co lubię – nauka, biografia i humor. Richard Feynman jest noblistą w dziedzinie fizyki. Opowiada tu m.in. o pracy nad stworzeniem bomby atomowej, o występach w zespole grającym sambę, o nauce podrywu, o próbie ogłupienia biurokracji itp, czyli, jak widać, różnorodność w najlepszym wydaniu. Ten ekscentryczny naukowiec albo zdobywa czyjąś sympatię albo nie. Nie sposób przejść obok niego obojętnie. W moim przypadku była to miłość od pierwszych stron książki. Bardzo podoba mi się logiczne podejście do wszelkich aspektów życia, nauki. I właśnie to dostajemy od Feynmana – realizm. „Pan raczy…” to zbiór wspomnień autora, autobiografia, pełna przygód i anegdot opowieść. Po książkę tę nie musi sięgać tylko i wyłącznie naukowiec. Jest ona świetna również dla przeciętnego czytelnika. Uwielbiam inteligentny humor, dlatego na pewno wrócę do książek tego autora.

It’s one of the best books I’ve read for now! There’s everything what I like – science, biography, humor. Richard Feynman is a Nobel Prize winner in physics. He tells here, inter alia, about his work on creating the atom bomb, about his performances in a band playing samba music, about trying to get how to flirt with girls, about an attempt to fool the bureaucracy etc, so as you can see, there’s diversity in all its finest. We like this eccentric scientist or we don’t. It’s impossible to pass by this man. In my case it was the love from the first pages of the book. I like very much logical approach to every aspects of life, science. And here this is exactly what we get from Feynman – realism. „Surely…” it’s a collection of memories of the author, autobiography, full of adventures and anecdotes story. You don’t have to be even a scientist to read this book, it’s good for an average reader too. I love intelligent humor so I’m sure I’ll get back to books of this author.

„BEZPIECZNA PRZYSTAŃ”/”SAVE HAVEN” Nicholas Sparks

bezpieczna-przystanDo nadmorskiego miasteczka, w pewien letni dzień, przyjeżdża tajemnicza kobieta. Wynajmuje mały domek na uboczu i zaczyna pracę w lokalnej knajpie jako kelnerka. Nie jest zbyt towarzyska i nie próbuje nawiązywać zbyt osobistych kontaktów z mieszkańcami. Niespodziewanie skupia na sobie uwagę sprzedawcy sklepu – miłego wdowca, który przez wiele lat pracował w wojsku jako terapeuta maltretowanych kobiet. Alex jest mężczyzną, któremu każda kobieta mogłaby zaufać, jednak główna bohaterka – Kate – z racji swojej przeszłości, postanawia trzymać się na dystans. Niespodziewanie wbrew sobie zaczyna coraz bardziej angażować się w jego życie. Kate poznaje pewnego dnia swoją sąsiadkę. Dziewczyna ta pracuje jako psycholog, a po pracy cały czas próbuje wyremontować swój dom. Razem z Kate spędzają bardzo miłe babskie wieczory. Ale pewnego dnia Kate zauważa, że Joe się wyprowadziła. A nawet więcej, nigdy tu nie mieszkała… Kim w takim razie była? I jaki miała wpływ na relacje Alexa i Kate? To moje drugie spotkanie ze Sparksem. I kolejny raz muszę przyznać, że jest on mistrzem fabuły. Ale też kolejny raz stwierdzam, że to nie jest mój styl. Wolę, aby romantyczne książki wywoływały u mnie „motylki” podniecenia, a nie „motylki” strachu. Niemniej jednak polecam tę lekturę, ponieważ sposób, w jaki została napisana, jest naprawdę świetny.

One summer’s day to a seaside town comes a secret woman. She rents a small house out of the road and she starts to work as a weitress in a local pub. She’s not too sociable and doesn’t try to make too personal contacts with locals. Suddenly she’s get an attention of a seller of some market – a nice widower who for years used to work in the army as a therapist of abused women. Every woman could trust Alex, but the main character – Kate – because of her past, decides to keep her distance. Out of the blue, in spite of herself, she starts to get involved more and more in his life. One day Kate meets her female neighbour. This girl works as a psychologist and after work she tries to fix her house. Together with Kate they spend very nice woman’s evenings. But the other day Kate notices that Joe moved out of here. And even more, she’s never lived here before… Who was she, in this case? And what was her influence on Alex and Kate’s relation? This is my second meeting with Sparks. And again I have to admit that he’s a master of stories. But also again I find it’s not my style. I want a romantic book to give me „butterflies” of excitement, and not only „butterflies” of the fear. However I recommend this book, because the way it was written is really great.

„LIST W BUTELCE”/”MESSAGE IN THE BOTTLE” Nicholas Sparks

list-w-butelceRomans niekoniecznie musi być z happy endem, a jednak może przyspieszyć bicie naszego serca. Sparks jest mistrzem fabuły. O listach w butelkach czytaliśmy w baśniach lub opowieściach o zamorskich wojażach. Tymczasem taka przygoda przytrafia się głównej bohaterce – Theresie Osborne. Pewnego dnia nad brzegiem oceanu Theresa znajduje butelkę zawierającą romantyczny i bardzo osobisty list napisany przez pewnego mężczyznę do jego zmarłęj żony. Zainteresowana listem, Theresa, postanawia odszukać autora tej wiadomości. Nie musi czekać zbyt długo na wyniki swojego planu. Wkrótce poznaje Garretta – mężczyznę prawie idealnego, ale czy przeznaczonego właśnie dla niej? Książka jest naprawdę fajna i bardzo dobrze napisana. Polecam ją w szczególności kobietom, gdyż to właśnie one lubią coś w stylu melodramatów. Mi osobiście książka się podobała, ale była dla mnie po prostu smutna. A nie tego oczekuję od książek, w których aż kipi od uczuć. Do twórczości Sparksa jeszcze wrócę, by dać mu szansę zdobycia mojego „uznania” :)

A romantic book doesn’t have to be „happy ended”, but it can still speed up the heartbeat. Sparks is a master of a stories. About letters in bottles we used to read in legends or tales about overseas journeys. This time such experience happens to the main character of the book – Theresa Osborne. One day by the shore of the ocean Theresa finds a bottle which contains a romantic and very personal letter written by a man to his late wife. Intrigued by the letter, Theresa, decides to find the author of the message. She doesn’t have to wait too long for the results of her plan. Soon she meets Garrett – an almost perfect man, but is he dedicated exactly to her? The book is really nice and very well written. I recommend it especially to women, because they like something like melodramas. For me the book is good, but it was just a little bit sad. And this is not what I expect from books where there’s seething from feelings. I’ll get back to creation of Sparks to give him a chance to get my „appreciation” :)

„MAŁOMÓWNY I RODZINA” Małgorzata Musierowicz

malomownyKsiążka opowiada o przygodach trójki rodzeństwa w Śmietankowie. Mamy tu dwóch szczupłych chłopców – Munio i Tunio oraz ich młodszą siostrę, którą pieszczotliwie wszyscy nazywają Rzodkiewką, ponieważ nie je ona mięsa. Rodzina Ptaszkowskich przeprowadza się na wieś, są wakacje, a więc i nastrój panuje tu sielankowy. W rodzinie tej mamy jeszcze jednego członka – kurczaka o imieniu Franciszek Małomówny. Na początku książka była dla mnie zbyt „słodka” i dziecinna. Jednak z każdą stroną zaczęłam przyzwyczajać się do stylu pisania autorki. Podczas czytania zauważyłam też, że zagłębiłam się w książkę na tyle, by być ciekawa, co będzie dalej (gdyż mamy tu też, całkiem niezły, wątek sensacyjny). To jest moje pierwsze spotkanie z twórczością Małgorzaty Musierowicz, ale myślę, że wrócę do jej książek, gdy będę potrzebowała lektury, która w chłodne jesienne wieczory przypomni mi beztroskie wakacje.

The book is about adventures od siblings in Śmietankowo. We have here two slim young boys – Munio and Tunio, and their little sister, who is affectionally called as a Radish, because she doesn’t eat meat. Ptaszkowscy family is moving to a village, there’s summer, so also the mood of the book is idyllic. There are also one more member of the family – a chicken named Franciszek Unconversable (however, it sounds weird in english :)). At the beginning, the book was too „sweet” and childish for me. But with every page I started to get use to the style of writting of the author. During reading I noticed also that I delve into the book as much as it’s enough to be intrigued what will be later (because we have here also, quite good, sensational topic). This is my first meeting with the creation od Małgorzata Musierowicz, but I think I will get back to her books, when I will need a book, which reminds me carefree summer season while there’ll be a cold fall’s evening outside.

„ŚWIĘTE GRZECHY” / „SACRED SINS” Nora Roberts

swiete_grzechyPsychopatyczny morderca zabija kobiety, by uwolnić je od grzechu. Przy ciałach tych kobiet policjanci znajdują kartki z napisem „grzechy są jej odpuszczone”.  W śledztwo zostaje zaangażowana Tess Court – psychiatra z wieloletnim doświadczeniem. Ma ona pomóc w ustaleniu portretu psychologicznego zabójcy. Okazuje się, że to zadanie zbliża ją do jednego z policjantów. Ale też niesie za sobą ryzyko, bo Tess staje się następnym celem mordercy. „Święte grzechy”, podobnie jak „Bezwstydna cnota”, to literatura sensacyjna, więc niekoniecznie jest to coś, co lubię. Ale uważam, że Nora Roberts nawet z najbrzydszego scenariusza potrafi stworzyć dobrą powieść romantyczną. Jedyne, co było dla mnie ciężkie do czytania, to sposób myślenia zabójcy. Niespecjalnie jestem zainteresowana tym, co siedzi w głowach takich osób :) Niemniej jednak książka była bardzo ciekawa i czekałam z niecierpliwością na rozwikłanie zagadki – kto to wszystko zrobił?

A psychopatic murderer kills women to relieve them from a sin. He always leaves a piece of paper on their bodies, where’s written: „her sins are forgiven”. Tess Court is involved in the investigation. She’s a psychiatrist with years of experiences. She’s going to help the police to determine the psychological portrait of the murderer. It turns out that this task makes her being closer to one of police officers. But it’s also a risk because Tess becomes the next goal of the murderer. „Sacred sins”, same as „Brazen virtue”, is a detective story, so actually it’s not what I like. But I think that Nora Roberts can create a good romantic story even from the ugliest scenario. The only difficult thing for me to read about, was the way of thinking of the murderer. I’m not too interested in what’s inside minds of such people :) However the book was very interesting and I couldn’t have waited for unravel the mistery – who did this all?

„BEZWSTYDNA CNOTA” / „BRAZEN VIRTUE” Nora Roberts

bezwstydnacnotaGłówną bohaterką jest tu Grace McCabe, ale sensem całej książki jest jej siostra – Kathleen, która po rozwodzie musi podjąć się dodatkowej pracy, by móc opłacić adwokata i założyć sprawę sądową, by odzyskać prawo do opieki nad synem. Ta dodatkowa praca, to…sekstelefon. Kathleen jest przekonana, że jest to całkowicie bezpieczne zajęcie i na pewno jej dane osobowe nie wyciekną na zewnątrz. Niemożliwe staje się możliwym i kobieta zostaje zamordowana przez mężczyznę, który zakochał się w jej głosie. Grace, która przez większość swojego życia pisała kryminały, stając twarzą w twarz z prawdziwym morderstwem, jest wstrząśnięta. Jednak nie zamierza się poddawać i postanawia na własną rękę odnaleźć mordercę. Do współpracy zostaje jej przydzielony przystojny detektyw z wydziału zabójstw. „Bezwstydna cnota” nie jest tylko i wyłącznie romansem. Głównym tematem jest morderstwo, a więc jest to powieść sensacyjna. Nie jestem fanką tego typu literatury, ale tę pozycję uważam za jeden z „lżejszych” kryminałów, który dobrze mi się czytało.

The main character here is Grace McCabe, but her sister – Kathleen, is the sense of the whole book. She’s divorced and she needs an extra work to pay a lawyer and set up a legal case to regain custody of her son. This extra job is…phone sex. Kathleen is sure that this is totally safe job and her personal data won’t go outside the company. But impossible becomes possible and the woman is murdered by a man, who is in love with her voice. Grace, who has been written crime stories for her whole life, when she faces the real murder, she’s shocked. But she’s not going to give up and she decided to find a murderer on her own. She gets a handsome detective from homicide to collabotare with.”Brazen Virtue” is not only a romance. The main topic of the book is a murder, so it’s a detective story. I’m not a fan of that kind of literature, but I think this one is one of the „lighter” crime book, which I was reading quite well.

„PRZYGODY KANONIERA DOLASA” Kazimierz Sławiński

przygody-kanoniera-dolasaPo obejrzeniu filmu „Jak rozpętałem II Wojnę Światową”, nie mogłam się doczekać, kiedy przeczytam książkę. Prowadzona wiarą, że książka jest zawsze lepsza niż film, tym razem się zawiodłam. Daremnie poszukiwałam na jej stronach wesołego i niezdarnego Franka Dolasa. Tu poznałam Adolfa (!) Dolasa, który (przynajmniej dla mnie) w ogóle nie przypominał bohatera filmu. „Przygody Kanoniera Dolasa” to barwna opowieść o perypetiach pewnego żołnierza, jednak nie znajdziemy tu filmowych gagów, które reżyser filmu musiał wymyślić, aby film był oglądany przez pokolenia. Uważam, że ci, którzy są fanami historii, znajdą tu coś dla siebie. Jednak czytelnik szukający słynnego Franka, będzie na pewno lekko zawiedziony. Książkę uważam za godną polecenia, choćby przez wzgląd na szacunek dla polskiej literatury.

After watching the movie „How I unleashed II World War” I couldn’t have waited untill reading the book. I was leading by a faith that a book is always better than a movie, but this time I was dissapointed. I was searching there this funny and clumsy Franek Dolas, but in vain. Here I met Adolf (!) Dolas, who (at least for me) didn’t remind me the main movie character at all. „Adventures of Gunner Dolas” is a colorful story about peripeteia of some soldier, but we won’t find here film gags, which the movie director had to come up with, to make the movie viewed by generations. I think that these people who are fans of history will find something for themeselves here. But a reader who is looking for this famous Franek, will be a little bit dissapointed for sure. I think the book is recommendable, even for the sake of respect for polish literature.

„KOCHAM PARYŻ” / „J’adore Paris” Isabelle Lafleche

Lafleche_Kocham ParyzPo przeczytaniu pierwszej części – „Kocham Nowy Jork”, czułam niedosyt, bo główna bohaterka – Catherine – bardzo przypadła mi do gustu. Czekałam więc aż „Kocham Paryż” pojawi się w bibliotece. Ostatecznie ściągnęłam wersję na Kindle’a, co było po prostu szybsze. Książka, jak już wspomniałam, jest kontynuacją losów Catherine Lambert. Nasza bohaterka wraca do Paryża z Nowego Jorku. A tu czeka na nią wielki świat mody i wymarzona praca jako prawniczka u Christiana Diora. Catherine jest zachwycona, bo wie, że jako prawnik jest świetna, zatem pozostaje jej tylko zaktualizować swoją wiedzę o tym, co obecnie nosi się w Mieście Miłości i Paryż jest jej! Ale czy rzeczywistość okaże się tak prosta? Nie chcę zdradzać fabuły, a już na pewno zakończenia książki!, ale jeśli czytelnik myślał, że znajdzie tu obraz „fancy” życia we Francji, poczuje klimat pokazów mody i usłyszy szelest sukien, to muszę powiedzieć, że będzie lepiej, jeśli przygotuje się na coś innego – świat walki z fałszerstwem. „Kocham Paryż” to nie jest książka romantyczna. Może i dobrze, bo za każdym razem słysząc słowo „Paryż” wszystkim kojarzy się pocałunek pod Wieżą Eiffle’a, pięknie ubranymi kobietami i oczywiście słynnym „Haute Couture”. A tym razem poznajemy oblicze tego miasta, jako miejsca, które za cenę sławy, musi ostro walczyć z przeciwnościami. Polecam!

After reading the first part  – „J’adore New York”, I felt a lack of something, because the main character – Catherine – really appealed to me. So I was waiting till „J’adore Paris” will appear in a library. After all I downloaded the version of the book to my Kindle, which was just easier. The book, as I mentioned, is a continuation of the story of Catherine Lambert. She comes back to Paris from NYC. And here the entire world of fashion and dreamed job as a lawyer for Christian Dior, are waiting for her. Catherine is delighted, because she knows that as a lawyer she’s great, so she just has to update her knowledge about new trends of fashion in this City of Love and Paris will be her! But will the reality be so simple? I don’t want to reveal the story and, for sure, the end of the book to anyone!, but if a reader thought he or she will find here a fancy life in France, feel the climate of fashion shows and the rustling of dresses, I have to tell that it’ll be better if readers will be ready for something different – the world of combat forgery. „I love Paris” isn’t a romantic book. But maybe it’s good, because every time when we hear the word „Paris”, it remind us of kisses in front of Eiffle Tower, beautifully dressed women and of course the famous „Haute Couture”. And this time we get to know the face of this town as a place, which, for the price of fame, has to fight against adversity. I recommend you it!

„WYSPA NA PRERII” Wojciech Cejrowski

wyspa-na-preriiJeśli ktoś chce poznać prawdziwe życie kowboi – ta książka jest właśnie dla niego. Kurz, rdza, nieznośny wiatr, ogromne przestrzenie, stare samochody (nie konie – niestety) i dużo śmiechu – to wszystko, czym ta książka „pachnie”. Klimat książki jest niesamowity. Czytelnik zagłębia się w Arizonę, można powiedzieć, po uszy. Oprócz barwnych i zabawnych opisów miejsca, znajdziemy tu dawkę pozytywnego myślenia, bowiem prawdziwy kowboj nigdy się nie poddaje, a wszelki uszczerbek na zdrowiu, to dla niego duma i zastrzyk odwagi, że skoro przeżył, np. utratę palca u prawej ręki, to będzie w stanie przeżyć to jeszcze raz. Życie na prerii nie jest łatwe, bo trzeba obserwować wszelkie zachowania przyrody i mieć oczy szeroko otwarte na wszystko. Jednak spokój i totalny luz, tak charakterystyczny u kowboi, rekompensuje wszystko. Książkę polecam wszystkim, jako lekturę na relaks, ale także jako dawkę informacji o pewnych regionach w Stanach Zjednoczonych Ameryki.

If you want to know how does the real cowboy’s life look like – this book is exactly for you. Dust, rust, unbearable wind, huge spaces, old cars (not horses – unfrtunately) and a lot of laugh – this is all of the book’s „fragrance”. The climate of the book is awesome. A reader delve into Arizona, can say, up to the hilt. Except coroful and funny descriptions of the place, we find here also a dose of positive thinking, because the real cowboy never gives up, and every bodily injury is just a proud to him and an injection of courage that since he survived eg. loss his right hand’s finger, he will be able to survive it once agian. Life on the praire isn’t easy, because you have to pay attention to every behaviour of the nature and you have to keep your eyes peeled for everything. But calm and total clearance, so typical in cowboys, compensates it all. I recommend this book to everyone, as a novel for relaxing, and also as a dose of information about some regions in the USA.

„SPEŁNIONE MARZENIA” / „FINDING THE DREAM” NORA ROBERTS

1066456145Laura Templeton od zawsze marzyła o szczęśliwym małżeństwie, takim, jakie mieli jej rodzice. Dość szybko wychodzi za mąż, za przystojnego i bogatego Petera. Jednak małżeństwo okazuje się fiaskiem i Laura zostaje sama z córkami. Jednak jest kobietą silną i postanawia sama dać sobie radę i zapewnić dziewczynkom godne życie (co moim zdaniem nie jest trudne w jej przypadku, gdyż Laura jest dziedziczką hotelowej fortuny). Bohaterka nie ma zamiaru poznawać nowego mężczyzny, gdyż nie chce znów zostać zraniona. Jednak na horyzoncie pojawia się Michael – jej stary przyjaciel… Książka jest godna polecenia, choć najpierw dobrze byłoby przeczytać dwie poprzednie powieści z tzw. Serii Koronkowej.

Laura Templeton always dreamed of a happy marriage, exactly the same like her parents had. She married a handsome and rich Peter, quite fast. But it turns out that this marriage is a failure and Laura is alone with her daughters. But she’s a strong woman so she decides to cope alone and give a good life to her girls (which isn’t difficult in her case, because she is a heiress of a hotel wealth). The main character is not going to meet any new man, because she doesn’t want to be hurted again. But then Michael – her old friend – appears on the horizon… The book is recommendable, though as first it would be good to read two previous novels of so-called Lace Series.